Świat bez końca dla fanów Jane Austen



Powszechnie wiadomo, że Jane Austen pisała za mało. Przez lata wydawcy starali się wykorzystać pragnienie większej ilości prozy Austen, dostarczając nieprzerwany strumień kontynuacji jej zaledwie sześciu ukończonych powieści. Wiele z tych „kontynuacji”, jak można się było spodziewać, zostało uznanych za brakujące zarówno przez wielbicieli Austen, jak i krytyków literackich.



Teraz, gdy dostępna jest oddolna platforma wydawnicza, Janeites, jak znani są fani angielskiej powieściopisarki, zajęła się siecią, aby samodzielnie poszerzyć dorobek autorki, tworząc internetowe biblioteki setek opowiadań inspirowanych jej powieściami.

Historie te są przykładem szeroko rozpowszechnionego zjawiska internetowego znanego jako fan fiction lub fanfic, kreatywne pisanie, które wykorzystuje istniejące postacie. Większość tego rodzaju fikcji wyrasta z programów telewizyjnych science fiction (samo opowieści o „Star Trek” liczone są w dziesiątkach tysięcy). Ale prace Austen stanowią jedyną klasyczną literaturę, która zainspirowała sporą kolekcję fan fiction online, powiedziała Karen Nicholas, która prowadzi obszerną witrynę internetową na ten temat (members.aol.com/ksnicholas/fanfic/index.html).



Dwie największe biblioteki fan fiction Austen można znaleźć na Austen.com (austen .com) i The Republic of Pemberley (www.pemberley.com), niekomercyjnych stronach poświęconych wszystkim rzeczom Jane.

Zaproponowano kilka wyjaśnień, dlaczego Austen, która zmarła w Winchester w Anglii w 1817 roku w wieku 41 lat, zainspirowała taką eksplozję pisarstwa fanów. Ann Haker, założycielka Austen.com i inżynier budowlany w Minneapolis, wskazuje przede wszystkim na brak prozy Austen.



„Pisarze fanficcy nie twierdzą, że są w stanie osiągnąć literackie wyżyny Miss Austen” – powiedziała. „Ale czujemy potrzebę poszerzenia świata, postaci i historii, które stworzyła. Po prostu nie ma dość własnych słów Jane Austen do przeczytania, więc piszemy własne”.

Wielu autorów fanfikowych cytuje także powściągliwy styl Austen i tendencję do pomijania krytycznych scen (na przykład w Dumie i uprzedzeniu, druga oświadczyny Darcy'ego z Elizabeth Bennett nie jest opisywana) jako bodziec do ich własnej kreatywności.

„Ukryta natura pisarstwa Austen koliduje z naszą współczesną wrażliwością i pragnieniem jawności” – powiedziała Haker. „Ponieważ Jane Austen nie napisała o tych rzeczach, czujemy się zmuszeni zrobić to na jej miejscu”.

Laurie Kaplan, profesor języka angielskiego w Goucher College w Baltimore i redaktor Persuasions, czasopisma akademickiego wydawanego przez Towarzystwo Jane Austen w Ameryce Północnej (www.jasna.org/pol01/index.html), nie jest fanem sequeli Austen, opublikowane lub w inny sposób. Widzi jednak, jak mogą one naturalnie powstać z tego, co nazywa „niezakończeniami” Austen.

„Jej streszczenia na końcu jej powieści nigdy nie są tak starannie opakowane, jak streszczenia innych autorów z tamtych czasów” – powiedział profesor Kaplan. „Zawsze pojawiają się sugestie zmian i kłopotów – to niemal satyryczne – a historia nie jest rzutowana zbyt daleko w przyszłość. To sprawia, że ​​czytelnik chce posunąć się dalej”.

Większość autorów fanfikowych prawdopodobnie zgodziłaby się z Ann Rydberg, bibliotekarką z Orebro w Szwecji i płodną pisarką fanficką, że sam tom fanfików Austen jest jeszcze bardziej „dowodem na bogaty materiał, który pozostawiła swoim czytelnikom, na których mogli budować swoje wyobrażenia. ''

Obie strony internetowe Austen reprezentują dwie szkoły fan fiction. Historie Republic of Pemberley starają się bardziej naśladować styl Austen z fabułami, które pozostają „w okresie” lub są wierne Anglii z czasów Regency. Obejmują one od prostych kontynuacji i „brakujących scen” (tych, które czytelnicy chcieliby, aby były w powieściach) po opowiadania z punktu widzenia różnych postaci i historie, które naśladują styl Austen, nie będąc kontynuacją ani zakończeniem jakiejkolwiek konkretny oryginał.

Austen.com pozwala jednak na bardziej fantazyjne interpretacje, takie jak historie „crossover”, w których postacie Austen mieszają się z tymi z innych powieści, a nawet z postaciami z nowoczesnych telewizji, takimi jak Buffy the Vampire Slayer. Niedawna historia inspirowana na przykład „Dumą i uprzedzeniem” rozgrywa się na przedwojennym Południu. „To była nasza pierwsza czarna Lizzie!” Pani Haker westchnęła radośnie.

Historie oparte na „Dumie i uprzedzeniu” dominują w obu witrynach i to nie tylko dlatego, że jest to prawdopodobnie najbardziej lubiana praca Austen. Wielu autorów fanfickich datuje swoje zainteresowanie pisaniem opowiadań inspirowanych przez Austen od wyemitowanej w 1996 roku w Stanach Zjednoczonych adaptacji tej powieści BBC, z udziałem Colina Firtha i Jennifer Ehle.

„Ta transmisja wywołała wiele obsesji ze stolarki” – powiedziała Myretta Robens, założycielka The Republic of Pemberley i redaktor ds. technologii i operacji w Harvard Business School Publishing w Bostonie.

Carolyn Esau, autorka ponad 20 opowiadań fanfickich i sekretarka czasopisma chemicznego wydawanego przez University of Virginia, przyznała, że ​​żałowała, że ​​nie widzi swojego dialogu prowadzonego przez pana Firtha i panią Ehle. „Często myślę: „Gdybym tylko mogła zobaczyć to w scenariuszu” – powiedziała.

Podobnie jak większość innych autorów fanfic, pani Esau ogranicza swoje twórcze pisanie do fanfiction Austen i ma niewiele pretensji, że jej historie znajdą szerszą publiczność, a tym bardziej nie wzbudzą zainteresowania wydawcy komercyjnego. Powiedziała, że ​​w pewnym sensie publikowanie jej historii w Pemberley było jak ich publikowanie. „To wystawianie się na kontakt z wieloma ludźmi”, powiedziała, „ponieważ jest wielu czających się”, ludzi, którzy czytają fan fiction, ale nie komentują go.

Chociaż publiczność w obu witrynach jest niewielka w ogólnym ujęciu netto, pozostaje stabilna. Austen.com generuje prawie 30 000 odsłon tygodniowo, a około 25 procent z nich to osoby patrzące na tablicę, na której zamieszczane są historie fanfickie, powiedziała Haker. Republika Pemberley ma większą publiczność, z milionem odsłon każdego roku w swoim obszarze fan-fiction, powiedziała Robinson.

Większość autorów fanfic to kobiety, aw przypadku Austen fanfic prawie wszystkie. Pani Robinson zasugerowała, że ​​to dlatego, że „większość fan fiction jest romantyczna”.

„Autorzy przyciąga aspekt relacji” – kontynuowała. „Ponadto Austen nie pisał scen dla mężczyzn – na przykład nigdy nie rozumiemy punktu widzenia Darcy – więc może to ma z tym coś wspólnego”.

Bill Friesema, programista komputerowy z Oak Park, w stanie Illinois, jest jednym z nielicznych mężczyzn współpracujących z Austen.com. „Badanie tańca godowego przeprowadzone przez Austen mogło doprowadzić niektórych mężczyzn do fałszywego wniosku, że jest ona powieściopisarzem romansów i nie chce mieć z nią nic wspólnego”, powiedział w e-mailu. „A może mężczyźni są zastraszani, gdy dołączają do działalności tak mocno zdominowanej przez kobiety, chociaż nigdy nie uważałem tego za szczególny środek odstraszający”.

Diana Birchalls może być jedyną autorką fanfików Austen, która opublikowała swoje prace. Pani Birchalls, która ocenia powieści dla studia filmowego Warner Brothers ze swojego domu w Santa Monica w Kalifornii, zaczęła publikować swoją kontynuację „Emmy” zatytułowaną „W obronie pani Elton” do naukowca- zorientowana internetowa lista mailingowa poświęcona Austen. Ostatecznie został opublikowany przez Towarzystwo Jane Austen w celu dystrybucji na jednej z jego konferencji, a pani Birchalls planuje kontynuację sequela.

Pani Birchalls charakteryzuje fan fiction w zdecydowanie nieakademickim Austen.com i Republice Pemberley jako „krótką romantyczną fikcję – fajną zabawę, rozrywkę” i jest to uczciwa ocena większości historii. Zbyt wielu odnosi się do Darcy, co jest niestosowne, jako Fitzwilliam i nadużywane słowa, które uważano za nadające posmak Regency, takie jak „nadmiernie” (jak w „Niezmiernie się cieszę, że cię tu widzę, Fitzwilliam”). A historie skłaniają się w stronę zbyt romantycznych, co często dotyczy wielu opublikowanych sequeli.

Jednak niektóre z poważniejszych historii są przyjemne, ponieważ starają się przemyśleć brakujące sceny i uzyskać odpowiednie szczegóły.

Inne historie przedstawiają postacie, które okazują się tak popularne, że zaczynają pojawiać się w opowiadaniach innych pisarzy fanfikowych. Niektórzy autorzy grają w gry intelektualne, wcielając dialogi z rzeczywistych powieści, lub ukrywają istniejące postacie Austen i rzucają wyzwanie czytelnikom, aby je zidentyfikowali.

Podczas gdy niektórzy mogą dostrzegać pychę w każdej próbie naśladowania Austen, pani Robinson z Republiki Pemberley twierdzi, że najlepszy fan fiction jest bardzo świadomy Austen.

„To nie tylko używa jej jako pojazdu”, powiedziała pani Robinson, „ale oddaje hołd jej pracy”.

Niezależnie od tego, czy jest to pycha czy hołd, bogactwo fanfików może dowodzić, słowami pani Rydberg, że „powieści Austen mogą przyjąć dowolną ilość nieudolnego amatorstwa, a mimo to pozostać niesplamione, pozostają wykwintnymi i dopracowanymi kawałkami kości słoniowej, które nam kiedyś zaprezentowała .''